Szkolisz się z Ulgi językowej? Poznaj Agnieszkę Dąbrowską-Uss, kierownika Ulgi Językowej w KAS. Wysokiej klasy fachowiec - umie czytać ze zrozumieniem (co w MF - jak wnioskujemy z odpowiedzi na nasze niektóre pisma - nie jest normą). Z minister A,Chałupą ma wspólne klimaty.
Miłośniczka ludzi, języka i kultury.
Etnolingwistka.
Entuzjastka prostej i efektywnej komunikacji – a jednocześnie światów za słowami.
Czerpie radość ze zmian: „Lubię projekty, które łączą to, co pozornie jest nie do połączenia. Pomysły, w których wykorzystujemy zwinne podejście, by wykreować coś nowego. Synergię, jaką niesie współpraca.”
Od ponad 20 lat zawodowo słucha ludzi, by dawać im wartości, których potrzebują.
Prowadziła projekty oparte na współpracy między branżami: bankowością, telekomunikacją, energetyką…
Doświadczenie zdobyła pracując dla Inteligo, Multibanku, Raiffeisen Bank oraz Santander Bank Polska S.A.
Teraz: wprowadza prosty język do komunikacji resortu finansów.
Stawia na empatię, wyobraźnię, uważność.
Umie czytać ze zrozumieniem.
Trenerka biznesu.
Harcerka.
W wolnym czasie z pasją projektuje przestrzeń, w której można efektywnie wypocząć".
Wolałbym, aby to była osoba po polonistyce. Ostatnio tylko "bankowość" jest w cenie i na topie. Zobaczymy do czego to nas doprowadzi... ?
Spadochroniarz z Santandera, więc pewnie psiapsióła Renatki.
Madagaskar, ale właśnie nad Twoim wpisem jest informacja, że jest mgr polonistyki po UMCS w Lublinie. Czyli tak jak wolałeś.
Szkoda tylko, że nie szanuje piękna języka polskiego i promuje jego "prostotę" w stosunku do "klientów"
zupełnie zapominając o "misji" przy tworzeniu przepisów. P.s. Ciekawe jaki był wkład "doradczy' w tworzeniu przepisów NŁ
Może jakaś ankieta w celu oceny stopnia komunikacji między klientami a "kosztami"
A zbiera papierki od cukierków?
Po ostatnich "zdarzeniach" z udziałem SKAS nasuwa się pytanie, czy jesteśmy w jednej rzeczywistości !!?
I dziwnym trafem NIC o zamieszaniu z NŁ, nawet prostym językiem.