LOGO GŁÓWNE - www.skarbowcy.pl
Bóg dał nam mistrzostwa Europy, a Smuda je spieprzył...            
Andrzej Grajewski
 

MENU GŁÓWNE

LOGOWANIE

POPULARNE ARTYKUŁY

ARCHIWALNE ARTYKUŁY

ARTYKUŁY


Odszedł...

Z głębokim żalem informujemy, że dziś odwołany został ze stanowiska Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w Białymstoku.

Nie wiemy, co było przyczyną odwołania tego, jakże zasłużonego, Dyrektora. Nasz żal z tego powodu jest jednak niezmierny i trudny do zniesienia...

Każdy, kto miał okazję współpracować z byłym Dyrektorem UKS Białystok wie, że trudno będzie znaleźć następcę, który równie mocno zaistnieje w sercach i umysłach podwładnych. Ba! Wiemy, że to w praktyce niewykonalne!

Trudno też sobie wyobrazić, że następca będzie w stanie utrzymać tę niespotykaną i specyficzną atmosferę, jaką udało się zbudować i latami pielęgnować byłemu już Dyrektorowi…

Żegnamy, Panie Dyrektorze!


        Dodane przez: inspektor | Wyświetleń: 428404  | Drukuj  | Poleć znajomemu




KOMENTARZE (43)

takijeden06-06-2011 (21:09)
 A cóż to takiego? normalne i tyle! ważne by był człowiekiem. dyrektorem się bywa, a człowiekiem się jest! Kadencja minęła.
 
nadir06-06-2011 (21:16)
 Słusznie prawisz Takijeden.

Gorzej kiedy się tylko bywa i tym, i tym...

 
szpicbroda06-06-2011 (21:29)
 nosił wilk razy kilka, ponieśli i darka!
 
hassan06-06-2011 (21:37)
 Więc zaśpiewajmy razem: I niosą mu biurka ze strychu! I powiozą windą gdzie trzeba !
 
filip106-06-2011 (22:09)
 A może odchodzący miał zrobić miejsce dla przychodzącego? Tylko po co psuć coś, co dobrze funkcjonuje.
A tak swoją drogą, to po tonie anonsu myślałem, że odszedł do krainy wiecznych łowów.
Chodziło mi o tytuł
 
monika42206-06-2011 (22:20)
 Zrozumieliśmy :) Tak tytuł sformułowany dość niefortunnie...
 
taxman06-06-2011 (22:33)
 Powstrzymałbym się z narzekaniem, bo się okaże, że następny dyrektor dopiero podkręci śrubę. Raczej nie zmienialiby szefa na jakiegoś pierdołę, który ma trzymać sztamę z pracownikami i głaskać ich po głowie. Skoro idą wybory i w budżecie kasy brak, to trzeba kogoś, kto pogoni zasoby ministra do wytężonej pracy ku chwale i po słusznej drodze!
 
moriturus06-06-2011 (22:49)
 Szanowny Inspektorze, żarty się Pana trzymają. Nie miałem przyjemności zetknąć się z szanownym już eks Dyrektorem, ale wierzę, po takim opisie, że to dobrze.
 
bradley06-06-2011 (23:02)
 Biedaczyna nie doczekał do konkursu. A czekał bite cztery lata. Bo jak mniemam to P.O Dyrektor.
 
poborca0506-06-2011 (23:44)
 Będą inne konkursy przecież ;)

Obstawiamy, gdzie wyląduje?
 
serwant07-06-2011 (07:16)
 Szanuj szefa swego, bo możez mieć gorszego
 
quasimodo200007-06-2011 (07:48)
 I "PISU" nie ma i nadal odwołują , a to ci jajca
 
bradley07-06-2011 (11:50)
 @ poborca05:
Niech zgadnę, że w NIKu razem z Sekułą.
A swoją drogą to pamiętacie jakie było ajwaj jak to PiS nie robi konkursów?
Ale teraz to już problem zniknął za rządów Partii Onanistów?
 
melon07-06-2011 (13:46)
 Sie dzieje w tym Białymstoku. Niedawno czytaliśmy na forum, że: "Niedopełnienie obowiązków p.o. Dyrektora Izby Skarbowej" ...
 
brendawin07-06-2011 (14:51)
 teraz posadę obejmie znany białostocczanin Kononowicz i wtedy będzie siędziało, tzn. nic nie będzie się działo i nie będzie niczego, nareszcie spokój...
 
optymista07-06-2011 (17:04)
 Jak on to gadał, że policję wyprowadzi na ulicę? Może skarbówkę też?
 
iks-man07-06-2011 (18:45)
 Przepraszam, bo nie jestem do końca zorientowany w temacie. Czy chodzi o Pana Dariusza Ć.? Jakie są powody odwołania?
 
inspektor07-06-2011 (19:22)
 Tak. Chodzi o Dariusza Ćwikowskiego. Tego właśnie: http://www.skarbowcy.pl/blaster/extarticle.php?show=article&article_id=1677
 
teres07-06-2011 (22:49)
 szok co się wyprawia w tej skarbowości
 
badman07-06-2011 (23:19)
 
Kochajmy DISów, DUKSów i NUSów - tak szybko odchodzą....

 
filip107-06-2011 (23:59)
 A gdzie ten Pan "odszedł" i kto w miejsce "przyszedł"?
 
anna11108-06-2011 (12:29)
 właśnie
PIS już odszedł i odwołują
ale heca!
 
szpicbroda09-06-2011 (10:34)
 ten pan odszedł na naczelnika nieujawnionych dochodów, więc stołeczek się znalazł
 
wietkong2012-06-2011 (16:51)
 A taki był mądry! i taki racjonalizator ! Jaka szkoda , kto by pomyślał, takiego wybitnego Dyrektora zdjęli no, no. Powinni jeszcze przewietrzyć inne US- UKS-y i IS-y
może by śię wreszcie wzięli do pracy ci mądrale. Ja bym wszystkich zdjętych nie na stanowiska ,ale do pracy na froncie z teczką i na kontrolę. Najlepiej do dużej firmy,gdzie jest b dużo doradców i pełnomocników wtedy by pokazali klasę i swoją wybitną wiedzę. Przynieśli by wreszcie do budżetu realne pieniądze w postaci kilku lub kilkunastu milionów, a tak tylko siedzą w gabinetach i obsmiewają "tych durnych iks-ów".
 
filip112-06-2011 (17:02)
 Chce mi się śmiać z wypowiedzi przedmówcy. Wrzucenie wszystkich do jednego worka przez Ciebie Wietkong20 wskazuje, iż to Ciebie trzeba się strzec. Jesteś sfrustrowany, zazdrosny, kipisz nienawiścią do tych, co im w życiu wyszło. Nie daj Boże, Wietkong20, abyś to Ty kiedyś władzę w ręku dzierżył. Uprzedzając Twoje pytanie: nie jestem ani NUS-em, ani nawet kierownikiem.
Wydaje mi się, że we wszystkim trzeba zachować trochę zdrowego rozsądku.
 
tadeo7412-06-2011 (19:13)
 wietkong20 ma trochę racji - jak kogoś zdejmą z wyższego stołka, to niech trochę popracuje ze zwykłymi pracownikami, a nie w "nagrodę" dostanie inny stołek zgodnie z maksymą: "bo mój mąż z zawodu jest dyrektorem"
 
filip112-06-2011 (19:47)
 Tadeo74, ciekawe, jak Ty byś się czuł, jakby Ciebie zdjęli... A może ten człowiek (kompletnie go nie znam) nadaje się na ten stołek, co dostał. Z tego, co widzę i czytam, pracownicy go cenili.
Mi się wydaje, że Wy po prostu czujecie się nie spełnieni w życiu, że Wam się nie udało. Zazdrość, i jeszcze raz zazdrość. A niby dlaczego, Tadeo74, ma ten człowiek pracować, jak to określiłeś "ze zwykłymi pracownikami" - dlatego, aby co niektórzy mogli poczuć się lepiej i poleczyć trochę swoje kompleksy i poczucie niskiej wartości.
Z tego, co widzę, Wy nie oceniacie ludzi jacy są, tylko przez pryzmat własnych kompleksów.
 
kominiarz12-06-2011 (19:51)
 filip1 - czytałeś tutaj:
http://www.skarbowcy.pl/blaster/extarticle.php?show=article&article_id=1677
?
 
filip112-06-2011 (19:59)
 Kominiarz - ten argument do mnie przemawia. Poprzednie nie. Teraz ta rozmowa jest rzeczowa.
 
tadeo7412-06-2011 (20:09)
 filip1: rozumiem, że prezes PKP od rozkładu jazdy to wybitny fachowiec i może zajmować tylko stołki dyrektorskie? A dlaczego? Bo postawionych znajomych, czy super DNA?
 
szpicbroda13-06-2011 (09:00)
 obawiam się kolego filip1 że chyba jednak jesteś naczelnikiem, teraz pozostaje sprawdzić po numerze ip z którego urzędu nadajesz.
 
filip113-06-2011 (16:37)
 To sprawdź kolego Szpicbroda, to się zdziwisz.
A tak na marginesie, pracujesz w służbach, czy chciałbyś(bo nikomu tu na forum do głowy takie przednie pomysły nie przychodzą)?
Wydaje mi się, że posprawdzaj wszystkich. Będziesz miał z głowy.
 
badman14-06-2011 (16:53)
 quasimodo200007-06-2011 (06:48)
I "PISU" nie ma i nadal odwołują , a to ci jajca

I "PISU" nie ma i nadal budzą rano o 6.15

upssssss teraz o 6.00

 
halaszka16-09-2011 (15:02)
 
Ten komunikat to oczywiście żart?
 
nadir17-09-2011 (12:26)
 A co? Nie odszedł?
 
wandalin17-09-2011 (16:28)
 Młodzież drwi i "atakuje", natomiast starsi stażem i znający pośrednio i bezpośrednio b.dyrektora mają inne zdanie. Tak się złożyło, że miałem z nim kontakt /prowadził szkolenie/ i mogę powiedzieć, że szkoda iż takich osób coraz mniej. Mam tu na uwadze jego wiedzę i doświadczenie. Miał różną drogę zawodową, /nie zawsze usianą różami/, wobec prawa byli wszyscy równi przez co naraził się co "niektórym". Był pierwszym w Polsce, który zajmował się "dochodami nie znajdującymi..." od 1997r. tj. z momentem wprowadzenia w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych, art. 33i 34. Służył swoim doświadczeniem innym w tym Min.Fin., opracował pierwsze wytyczne w tym zakresie w latach1999-2000. Zauważam, że co niektórzy na tym forum, próbują wejść "do nieba po cudzych plecach", wypowiadając się powiedzmy 'mniej niż życzliwie' o Panu Dariuszu Cwikowskim. Widocznie już po raz wtóry Ministerstwu Finansów nie po drodze z tym Panem. Należy do takich, którym nijak nie można "złamać kręgosłupa" do potrzeb koniunkturalnych, tak mi się wydaje.
 
vincent17-09-2011 (21:05)
 Całe szczęście że odszedł. Niszczył ludzi i był chory na swoim punkcie. Jego ulubiona powiastka: "żona twierdzi,że nie powinienem grać w toto-lotka. Dlaczego? Bo mam takie szczęście, że inni nie mają szans". Tyle tylko, że żona ostatnio mu podziękowała...
 
borys9328-11-2011 (13:56)
 Vandalim, widocznie poznałeś jedynie "wierzchołek góry lodowej"...
Należę do grupy osób którzy kwalifikują się do tych "starsi stażem i znający bezpośrednio i pośrednio". Otóż nie jest prawdą,że był pierwszym w Polsce który zajmował się "dochodami nie znajdującymi...", tak jedynie się kreował w najrozmaitszy sposób, ale to temat na osobną opowiastkę.Jednym z pierwszych był oczywiście W-ce Dyrektor UKS w Białymstoku, bardzo szanowany i lubiany przez pracowników wychowawca wielu inspektorów- F. Chrabołowski,(którego Ćwikowski bardzo zwalczał), następnie świetny teoretyk i praktyk z olbrzymim doświadczeniem w tym zakresie, były Nacz. Wydz. W.Stachurski (aktualnie sędzia WSA) i wreszcie Nacz. Wydz.Piotr Pietrasz (aktualnie również sędzia WSA), który napisał i obronił b.dobry doktorat z "nieujawnionych źródeł przychodów". A to opracowanie - wytyczne o którym piszesz to opracował na potrzeby MF, z tego co pamiętam, Pan F. Chrabołowski. Jeśli chodzi o "mniej życzliwe wypowiedzi" na jego temat to zasłużył sobie na nie jak mało kto, niestety. A tak naprawdę to jakiś wstręt mnie ogarnia jak piszę o nim i dlatego już kończę... W całej rozciągłości podzielam zdanie Vincenta.
 
drago16-02-2012 (14:09)
 ten tekst nie był na 14 lutego?
 
yogi201210-08-2012 (12:34)
 Nic się nie stało - to taki nowy szlagier narodowy ...
 
muszka1211-01-2013 (10:02)
 Niby Dyrektor Ćwukowski stracił dyrektorski stołek w Urzędzie Kontroli w Białymstoku, ale jego wicederektorzy nadal piastują swoje stanowisko (w tym jeden jest obecnie naczelnym). W związku z tym dawne praktyki i metody nie zmieniły się. Podam przykład - w ubiegłym roku w pażdzierniku w odziale łomżyńskim (nadzorowanym przez UKS Białystok) powiesił się jeden człowiek (pracownik) - jak mówią pracownicy po rozmowie z dyrekcją UKS Białystok. Obecna Dyrekcja nie widzi żadnego związku z jej traktowaniem pracownika, a jego śmiercią samobójczą. Innego zdania jest ojciec denata, który jak mówią pracownicy oddziału łomżyńskiego zamierzał skierować/bądź skierował już całą sprawę do prokuratury. Nadmieniam, że to nie pierwsze samobójstwo pracownika UKS Białystok za czasów wpływowego Dyrektora Ćwikowskiego. Sam Pan Ćwikowski ma obecnie założoną sprawę w Warszawie za mobbing pracowników UKS. Natomiast obecni dyrektorzy zmagaja się z kontrolą z ministerstwa finansów (m. in. w związku ze zniknięciem papierosów z białostockiego UKS o wartości 200 tys. zł. - jak to mogło się stać, że w siedzibie dyrekcji, z przed jej nosa znikają papierosy o takiej wartości ?). I jak tu wierzyć w sprawiedliwosć ? Zwłaszcza, że nie wiadomo, czy kontrola ministerstwa w UKS Białystok nie jest troszkę wymuszona sytuacją - gdyż obecnie w samym ministerstwie finansów jest kontrola CBA zakrojona na szeroką skalę.
 
cyklamen11-01-2013 (10:31)
 Szanowni Państwo! Czy nie widzicie klasy w informacji zamieszczonej przez Inspektora? Nie widzicie rzeczywistej treści? No to Muszka12 wyłożył wprost. Pozdrawiam
 
kakaes12-01-2013 (22:00)
 Aż skóra cierpnie jak się to czyta... co to jest za zgnilizna nękająca aparat skarbowy-czytaj zwykłych pracowników?
 
kominiarz13-01-2013 (20:03)
 Pracowałem w tej zgniliźnie kilka ładnych latek...
Na szczęście to już czas przeszły
 

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkowicy mogą dodawać komentarze.

KRAJOWA SEKCJA PRACOWNIKÓW SKARBOWYCH NSZZ „Solidarność
26-600 Radom ul.Traugutta 52

DANE KONTAKTOWE