LOGO GŁÓWNE - www.skarbowcy.pl
Większość ludzi używa głowy nie do myślenia, lecz do potakiwania.             
Evelyn Waugh
 

MENU GŁÓWNE

LOGOWANIE

POPULARNE ARTYKUŁY

ARCHIWALNE ARTYKUŁY

ARTYKUŁY


GWniana uczelnia

UMK w Toruniu wykupił wszystkim studentom dostęp do cyfrowego wydania "Gazety Wyborczej".

 

Publiczna uczelnia wyższa - Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu - wykupiła dla wszystkich studentów i pracowników dostęp do cyfrowej prenumeraty "Gazety Wyborczej". Uczelnia ma około 25 tysięcy studentów.
 

screen YT

O sprawie poinformował użytkownik Twittera o nicku antyKOD. Opublikował wewnętrzny e-mail, w który władze uczelnik UMK w Toruniu pochwaliły się współpracą z gazetą Agory.
 

"Gazeta Wyborcza" i Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu wspólnie wkraczają w świat informacji cyfrowej. Pracownicy uczelni i jej studenci zyskują dostęp do niezwykle bogatych zasobów treści cyfrowych „Wyborczej”, a także otwiera się przed nimi platforma do publikacji najważniejszych dokonań, badań, sukcesów.


- czytamy w wiadomości. 

Potwierdzenie tych informacji możemy znaleźc również na portalu torun.wyborcza.pl, gdzie również opublikowano informację w tej sprawie. 
 

To współpraca ze wszech miar korzystna dla wszystkich. (...) Można się tym wszystkim pochwalić w naprawdę szerokim i poważnym gronie, bo „Wyborcza” jest największą i najchętniej czytaną opiniotwórczą gazetą w Polsce, która na rynku jest już 25 lat. Wydania online, m.in. serwisy: wyborcza.pl, wyborcza.biz, serwisy lokalne z 24 miast, wysokieobcasy.pl, komunikaty.pl, mają 6 mln użytkowników miesięcznie, systematycznie rośnie liczba aktywnych prenumeratorów - na koniec ub.r. było ich 100 tys. Na Facebooku jest 488 tys. fanów. (...) Teraz dzięki prenumeracie cyfrowej środowisko akademickie UMK zyskuje jeszcze szerszy dostęp do rzetelnych informacji i wiedzy, które może spożytkować w swojej codziennej naukowej aktywności, a także w budowaniu zawodowej kariery.

antyKOD @antyKOD

To jest niewyobrażalny SKANDAL, że upadającej wyborczej rękę podała PUBLICZNA uczelnia UMK w Toruniu, wykupując prenumeratę dla studentów!



       LINK DO ARTYKUŁU


        Dodane przez: radny | Wyświetleń: 4269  | Drukuj  | Poleć znajomemu




KOMENTARZE (10)

gyokuro24-10-2017 (16:59)
 Zawsze można się przenieść do Wyższej Szkoły Kultury Medialnej i Społecznej. W tym samym mieście, a i o pracę potem dużo łatwiej.

http://serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/970540,szkola-ojciec-rydzyk-torun-absolwenci-praca.html
 
tadeo7424-10-2017 (21:11)
 Żeby zadośćuczynić niech wykupią jeszcze prenumeratę "Gazety Warszawskiej" i "Polonia Christiana".
 
tytanowyjanusz25-10-2017 (09:49)
 Parafrazując mistrza - Jaka uczelnia - taka prasa
Na mojej uczelni (dawniej im. Bolesława Bieruta) była darmowa Rzepa, wcześniej była GW ale zalegała, poza starą kadrą nikt jej chyba nie czytał.

Ps. tym się nawet nie podetrzesz.
 
ocotuchodzi25-10-2017 (11:03)
 A za moich czasów GW i Rzepę tak samo wszyscy czytali i nie zalegała, niestety czasy się zmieniły. Aktualnie nie ma już bezstronnej prasy.
 
dziubas25-10-2017 (12:02)
 Tytanowyjanunsz - A wiesz cokolwiek na temat UMK, żeby pisać "Jaka uczelnia-taka prasa"? Uczelnia jest bardzo porządna. Czasami takie decyzje zależą jedynie od aktualnych władz.
 
ocotuchodzi25-10-2017 (12:47)
 Dokładnie nie ma to jak oceniać uczelnię po gazecie, która jest prenumerowana. Przepraszam bardzo w takim razie uczelnia publiczna na jaką gazetę powinna wydawać pieniądze?
 
quasimodo200025-10-2017 (18:15)
 Lemingi czytające GW to normalka na uczelniach. Taka tam kadra. To nie jest warte papieru, na którym zostało wydrukowane. GW otumania od 1989. Takie było i jest jej założenie, niszczyć Polskość i Polaków.
 
gyokuro25-10-2017 (19:17)
 Czym innym jest wydawanie środków publicznych na wydawnictwa prywatne, jakim jest GW, a co innego zakazywać czytania tego prywatnie, jeśli ktoś chce.
Najgorszą rzeczą jest zakazywanie czytania.
Trzeba te dwie rzeczy odróżnić, albowiem w średniowieczu było zakazane nawet czytanie Biblii, co potwierdza poniższy cytat:

"Czy bezpośrednim echem średniowiecznego lęku przed szerszym otwarciem Biblii (wzmocnionym dodatkowo – na zasadzie wahadła – fobią anty-reformacyjną) nie jest następujący zakaz, sformułowany przez Święte Oficjum na progu nowożytności: „[Korzystanie z] przekładów Biblii na języki własne jest zakazane wszystkim kobietom – również mniszkom pozostającym w klasztorach. Nie powinno się też udzielać na nie zgody także mężczyznom, poza nielicznymi wyjątkami pokornych zakonników, którzy nie przyjęli święceń, a także pobożnych i oddanych świeckich, cieszących się najlepszą opinią… Kapłanom, diakonom i subdiakonom [lektura] przekładów Biblii jest całkowicie zakazana. Ci, którzy nie znają lub lękają się języka łacińskiego, lub nie dbają o jego rozumienie, powinni być także wykluczeni ze stanu duchownego”[ Instructio circa Indicem librorum prohibitorum ad omnes Inquisitores et ministrom Sacri Officii Sanctae Romanae et Universalis Inquisitionis. Miscellanea Historiae Pontificiae 10:1945, s. 101.]

źródło: http://biblia.wiara.pl/doc/1148075.Biblia-w-sredniowieczu

Do ocotuchodzi - uczelnia publiczna jako uczelnia państwowa, utrzymująca się również z pieniędzy publicznych, ma wydawać pieniądze na gazety naukowe i fachowe, np. "Gazetę Prawną" lub "Przegląd Podatkowy", czasopisma lekarskie, geograficzne, historyczno-naukowe. Na uczelni, na której jest wiele kierunków nauk, mógłby być także "Świat Nauki", jeśli już nie jest tam prenumerowany. Nie powinny to być gazety polityczne, więc dla równowagi także "Nasz Dziennik" czy "Najwyższy Czas" także nie specjalnie się nadaje do prenumerowania na uniwersytecie, jako że zalicza się go do gazet politycznych. Chyba, że zaprenumerowano by wszystkie tuby propagandowe każdej partii politycznej w naszym kraju, w celu dokształcenia się studentów nauk politycznych na temat poglądów (i ich częstych zmian) prezentowanych przez te ugrupowania partyjne.
 
awista26-10-2017 (10:32)
 Tylko co tu prenumerować i czytać? W czytelnictwie prasy codziennej prym wiedzie Fakt (250 tys), potem SE (120 tys.) i Wybiórcza (100 tys), dalej przepaść bo Rzepa ma 48 tys, Dziennik Gazeta Prawna 37 tys. Przegląd Sportowy 29 tys i GPC 17 tys.
Kto czyta Fakt i SE wiadomo. Zostaje z miarodajnych i poważnych Wybiórcza i ew. Rzepa. Czytuję czasem Gazeta.pl i muszę powiedzieć, że potrafią coś pozytywnego dla PiS napisać (znaczy się obiektywnie) jak np. o sondażach i dobrej sytuacji gosp. pod rządami PiS.
 
tytanowyjanusz26-10-2017 (11:56)
 Sorry, ale od kiedy GW to poważna gazeta ... Poziom FiM. Czy dlatego że czyta ją kadra na UMK czy innym Uni. należy przyjąć ze to literatura fachowa ? To chyba w Fakcie jest więcej prawdy bo są prawdziwe cycki na ostatniej stronie .

Jak mam ochotę to kupuję GW a jak mam odlot to GP, ale robię to za swoje prywatne pieniądze. PS. Żeby było jasne od dwóch lat nie oglądam TVP, a od dziesięciu TVNu.

 
achlarwa10-11-2017 (10:56)
 Upadek GWna

Czy coś tragedii takiej dorówna?!
Polska podziwia upadek GWna!
Dawniej jąk jeden (jeden artykuł
Autora jąków) uwagę przykuł.
On postęp wcielał, zwalczał przesądy;
Jąknął zaledwie i zmieniał rządy...
A dziś? Choć jąka wciąż na sedesie,
GWno upada mu, jak wieść niesie.
Kto by przypuszczał, że parafialne
Gazetki będą bardziej... medialne!
Goliat ofiarą stał się Dawida.
Co wyszło z niego? GWno... ohyda!
Polacy, myśląc o swej Ojczyźnie,
Stronią od GWna, nim się rozbryźnie.
Prenumeratę wroga sanacja
Wypowiedziała... „Gggdzieee dddemokraaacja?!”
Gdzie rządy prawa, co uprawiały
Proceder, aby nakład zszedł cały?!
Gdzie jest niezbędny mediów pluralizm?
Gdzie są... DOTACJE?! Ach, kapitalizm
Nastał przeklęty... Niby meteor
Uderzył z nieba! Postępu przeor
Chciałby, „by chooociaż bbbyyyyło po rrróóówno”
By wypłynęło GWno... I g...wno!

http://niezalezna.pl/208078-skazany-za-wspoludzial-w-zabojstwie-ikona-walki-z-pis-to-potrafila-zrobic-tylko-quotwyborczaquot
 

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkowicy mogą dodawać komentarze.

KRAJOWA SEKCJA PRACOWNIKÓW SKARBOWYCH NSZZ „Solidarność
26-600 Radom ul.Traugutta 52

DANE KONTAKTOWE