LOGO GŁÓWNE - www.skarbowcy.pl
Ktokolwiek wierzy w sprawiedliwość na świecie ten jest fałszywie poinformowany.             
John Kennedy
 

MENU GŁÓWNE

LOGOWANIE

POPULARNE ARTYKUŁY

ARCHIWALNE ARTYKUŁY

ARTYKUŁY


A MF ukrywa nagrody kadry kierowniczej...

#Jawność. Znamy założenia ustawy Kamińskiego i Wąsika - to projekt uzdrawiający życie publiczne. A przy tym propaństwowy.


Niewiele mamy w życiu politycznym decyzji, które można w całości ocenić jako jednoznacznie pozytywne. Niemal zawsze pojawiają się jakieś wątpliwości, pytania o drugie dno ustawy czy cele polityczne. Dlatego z tym większą radością trzebna przyjąć założenia projektu przedstawione przez Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Portal wPolityce.pl poznał główne założenia ustawy.

To pomysły, które - jeśli wejdą w życie - w sposób radykalny wyprostują reguły gry polskiej polityki i skrajnie ograniczą pole do robienia brudnych „dealów” z publicznymi pieniędzmi w tle.

Jedną z najważniejszych zmian, jakie zakłada ustawa zaproponowana przez kierownictwo służb specjalnych jest obowiązek prowadzenia jawnego, ogłaszanego w BIP lub na stronach internetowych, rejestru umów cywilnoprawnych. To milowy krok do przodu, jeśli chodzi o jawność i przejrzystość polskiego życia publicznego. Wszyscy ci, którzy chcieliby dobić targu i uszczknąć z budżetu państwa „dla siebie” będą musieli liczyć się z tym, że wszystkie tego typu sytuacje będą ujawniane z definicji.

Co ważne, nowe prawo dotknie wszystkich jednostek sektora finansów publicznych, przedsiębiorstw państwowych, instytutów badawczych, a także - co ciekawe - spóek zobowiązanych. Oznacza to ni mniej, ni więcej, że spółka, w której udział Skarbu Państwa wynosi ponad 10 procent - będzie miała obowiazek publikować wszystkie umowy. Trudno o bardziej propaństwową decyzję w tym zakresie, o powiedzenie: mamy czyste ręce (albo przynajmniej chcemy je mieć i stąd ten pomysł). Bo przecież w pierwszej kolejności „na celownik” tej ustawy trafią ministerstwa i instytucje kierowane dziś przez ludzi PiS. To jasny sygnał: nie tolerujemy cwaniactwa nawet, a może zwłaszcza wśród osób z własnego obozu.

Publikacja umów cywilnoprawnych to nie wszystko. Ciekawym pomysłem jest również nowy wzór oświadczenia majątkowego, a także wydłużenie listy osób, które muszą je złożyć. Mało tego - wszystkie te oświadczenia mają wreszcie być publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej.

Oświadczenia będą musieli składać ci, którzy chcą robić kariery w spółkach Skarbu Państwa (także zarządach i radach nadzorczych), a nawet w tym firmach, gdzie udział Skarbu Państwa wynosi ponad 10 procent. Lista nowych podmiotów jest zresztą dłuższa.

    Osoby uczestniczące w procesie udzielania zamówień publicznych,

    Osoby uczestniczące w procesie prywatyzacji,

    Osoby sprawujące funkcje kierownicze w instytucjach samorządu terytorialnego,

    Osoby sprawujące funkcje członków zarządów i rad nadzorczych powszechnych towarzystw emerytalnych.

I znów - o wiele trudniej będzie dobić targu i wyszarpać kawałek państwowego sukna. Proces prywatyzacji z powodu ujawnienia oświadczeń majątkowych osób, które w nim uczestniczą, będzie skrajnie przejrzysty. Próba dogadania się w stylu Ciechu i Jana Kulczyka zwyczajnie nie przejdzie. Próby dogadywania się na cmentarzach, stacjach biznesowych i pod śmietnikami - nie będą miały sensu.

Wróćmy jeszcze na chwilę do rozszerzonia katalogu udostępnianej informacji publicznej.Jawne i przejrzyste staną się wydatki dokonywane przy użyciu służbowych kart płatniczych (także w spółkach Skarbu Państwa i tam, gdzie SP ma ponad 10% udziałów), skrócony zostanie maksymalny czas na udostępnienie informacji publicznej do 30 dni (obecnie 60),

Warto odnotować też uregulowanie statusu sygnalisty, tj. osoby zgłaszającej wiarygodne informacje o podejrzeniu popełnienia przestępstwa korupcyjnego. W skrócie oznacza to sytuację, w której osoba mająca realną wiedzę o przestępstwie w danej firmie (i zgłaszająca je), uzyska od państwa ochronę. Powie ktoś - to zachęta do donosicielstwa. Ale z drugiej strony to narzędzie, które może realnie zmienić optykę pracowników, którzy mają wiedzę o nieprawidłowościach, ale nie zgłaszają ich z obawy przed wyrzuceniem pracy czy innymi problemami.

Są i mniejsze kwestie, jak obowiązek przygotowania i stosowania wewnętrznych procedur antykorupcyjnych w jednostkach sektora publicznego oraz w co najmniej średnich przedsiębiorstwach.

Idźmy dalej. Wójtowie, burmistrzowie, prezydenci i starości nie będą mogli dorabiać „na boku” w spółkach, które często są zresztą zależne od władzy samorządowej. Skończy się też kuriozalny proceder z rządzeniem miastem z aresztu. Jeśli sąd w wyniku postawionych zarzutów zastosuje środek zapobiegawczy w postaci aresztu tymczasowego – Prezes Rady Ministrów na czas przebywania w/w w areszcie wyznacza komisarza. Z definicji.

Ustawa dotyka także zakazu dla osób pełniących funkcje publiczne podejmowania pracy u przedsiębiorcy, wobec którego podejmowały rozstrzygnięcia. To już nie tylko rok po zakończeniu urzędowania, ale trzy lata. Ciekawym rozwiązaniem jest także propozycja, by przedsiębiorcę, który zatrudnił osobę wbrew zakazom, Szef CBAw drodze decyzji administracyjnej może wnioskować do UOKiK o karę pieniężną w wysokości od 10 000 do 500 000 zł.

Wszystkie te zmiany (a zaprezentowaliśmy tylko ich główną część, będzie też mnóstwo szczegółów) są jasnym i precyzyjnym sygnałem, stawiającym na jawność i przejrzystość w życiu publicznym. O szczegółach założeń możemy rozmawiać, ale trzeba przyznać - to naprawdę bardzo dobry krok. Oby za radykalnymi i restrykcyjnymi przepisami poszła również zmiana nastawienia i mentalności wśród urzędników - zarówno wyższego, jak i niższego szczebla. Nowe zapisy z pewnością wymuszą część oczekiwanych zachowań, ale trzeba też więcej - jasnego sygnału politycznego. Mam nadzieję, że ekipa „dobrej zmiany” na zmianie prawa się nie zatrzyma.

Kurtyna w górę, karty na stół. Ujawnienie poprawek ws. zmian w KRS i SN zakończyłoby teatr półcieni i wyciszyło emocjonalne oskarżenia z obu stron


autor: Marcin Fijołek



       LINK DO ARTYKUŁU


        Dodane przez: inspektor | Wyświetleń: 9887  | Drukuj  | Poleć znajomemu




KOMENTARZE (13)

grzmil23-10-2017 (15:06)
 Tym z MF nawet Kamiński czy Wąsik to mogą Tak było i tak jest. Dobra zmiana w MF nigdy nie nastąpiła i nie nastąpi.
 
inspektor23-10-2017 (16:33)
 To zależy dla kogo ta dobra zmiana nie nastąpiła. Wróbelki ćwierkają, że dyrektorzy departamentów otrzymali nagrody po 12.000 złotych. Jeżeli tak, to pogratulować!
 
grzmil23-10-2017 (19:30)
 A Kamiński w TV ględzi o transparentności.
 
pokrzywdzony23-10-2017 (20:18)
 A Z TVP INFO własnie się dowiedziałem, że w CBA warto inwestować...Bo jako jedyna służba rzeczywiście walczy z karuzelami VAT-owskimi...
 
gyokuro24-10-2017 (05:15)
 A CBA działa na podstawie Ordynacji podatkowej? I co na to adwokaci? I dlaczego prokuratura domaga się decyzji podatkowych do zakończenia sprawy karnej? CBA je dostarczy prokuratorom, bo je sama wyda? Mamy nowy organ podatkowy w postaci CBA?
 
telonarius24-10-2017 (07:31)
 gyokuro: Mamy nowy organ podatkowy w postaci CBA?

Tak. Art. 13a Ordynacji podatkowej (obowiązuje od 5 lat).
 
gyokuro24-10-2017 (17:09)
 @telonarius
"Rada Ministrów może, w drodze rozporządzenia, nadać uprawnienia organów podatkowych:
(...)3) Szefowi Centralnego Biura Antykorupcyjnego, (...) – jeżeli jest to uzasadnione ochroną informacji niejawnych i wymogami bezpieczeństwa państwa."

Czy karuzele są objęte ochroną informacji niejawnych i wymogami bezpieczeństwa państwa?
Jeśliby tak było, to żadnej karuzeli nie mogłyby rozpracowywać organy podatkowe.
Te uprawnienia dotyczą sytuacji, gdy trzeba wydać decyzję podatkową skierowaną do pracowników organów wymienionych w art. 13a, bo oni nawet swoich PIT-ów nie składają do urzędu skarbowego lecz właśnie do swoich macierzystych organów.
Widział ktoś PIT-a złożonego przez funkcjonariuszy Agencji Wywiadu, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Służby Wywiadu Wojskowego?
I nigdy nie zobaczy.
 
nadir24-10-2017 (17:46)
 inspektor:
"Wróbelki ćwierkają, że dyrektorzy departamentów otrzymali nagrody po 12.000 złotych.
Jeżeli tak, to pogratulować!"

W przypadku pieniędzy nie ma takich pojęć jak "wystarczy", "dosyć"...

 
woojtek24-10-2017 (18:03)
 A Dyrektorzy Izb po ile przytulili?
 
spawel24-10-2017 (21:39)
 @gyokuro
Niestety widzimy PITy funkcjonariuszy 3 literowych. Np. PIT-28, PIT-38. Tak to już jest,że jak mają takie przychody to muszą składać zeznania do zwykłych US.
 
gyokuro25-10-2017 (05:44)
 spawel - a PIT-36 osób wymienionych w art. 13A też widzicie? Bo o takie mi chodzi.
Jeśli chodzi o PIT-28 składane przez funkcjonariuszy, którzy zajmują się również podatkami, to trochę jest to zaskakujące, że oni mogą dorabiać do ich wielkich uposażeń, a zwykły pracownik KAS nie ma takiej możliwości, aby dorobić do swojej pensji ze wskaźnikiem 1,61. Czy to jest w porządku i sprawiedliwe, i moralne? Nie ma w tym rozbieżności interesów?
 
spawel25-10-2017 (19:37)
 PIT-36 i PIT-37 nie, ale PIT-28 z najmu tak. Też widać nabycia nieruchomości w CZM lub poprzez migrację w DWP i e-Orusie. Nieraz wychodzi taki tajnos agentos w nieujawnionych źródłach - ma wydatek, a brak przychodu. Wg mnie tak być nie powinno. Jak funkcjonariusze mieli mieć zapewnione bezpieczeństwo przez nieujawnianie ich danych to w całości od wszystkich źródeł, a nie tylko ze służby. A tak to jak zwykle w tym kraju coś zrobiono, ale nie do końca z sensem i najbardziej poszkodowani są ci dołowi.
 
gyokuro25-10-2017 (19:52)
 PIT-28 Zeznanie o wysokości uzyskanego przychodu, wysokości dokonanych odliczeń i należnego ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych, jeśli takiemu funkcjonariuszowi wolno składać PIT-28, to wolno mu też sprzedawać towary, bo PIT-28 to nie tylko przychody z najmu. A czy oni tak całkiem uczciwi, jeśli mają wydatki, a nie mają przychodów? Może to tam też należy szukać przekrętów i lepkich rączek, jeśli wśród nich są tacy, co są podmiotem nieujawnionych źródeł, a jednocześnie w pracy zajmują się karuzelami podatkowymi.
Urzędnicy skarbowi mają ujawnione wszystkie dochody przed fiskusem, a tacy mundurowi, co również zajmują się karuzelami podatkowymi i przestępcami skarbowymi, mogą swoje dochody ukrywać, to coś jest nie halo.
 

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkowicy mogą dodawać komentarze.

KRAJOWA SEKCJA PRACOWNIKÓW SKARBOWYCH NSZZ „Solidarność
26-600 Radom ul.Traugutta 52

DANE KONTAKTOWE