LOGO GŁÓWNE - www.skarbowcy.pl
Człowiek lojalny różni się od służalczego tym, że ten pierwszy z godnością przyjmie krytykę, a drugi jeszcze za nią podziękuje.             
Andrzej Majewski
 

MENU GŁÓWNE

LOGOWANIE

POPULARNE ARTYKUŁY

ARCHIWALNE ARTYKUŁY

ARTYKUŁY


Nie mamy pańskiego płaszcza...

Kolejny przykład arogancji urzędników MF.

-----

Najpierw był wniosek o informcję publiczną:

 

Dyrektor Generalny

w Ministerstwie Finansów

Na podstawie art. 1 ust. 1, art. 2, art. 3 ust. 1 i 2, art. 4 i art. 6 ustawy z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej prosimy o przekazanie informacji publicznej:

 

  1. Wysokości planowanego funduszu wynagrodzeń osobowych na 1 marca 2017 roku i 1 września 2017 roku.
  2. Sumy oszczędności funduszu wynagrodzeń osobowych za poszczególne kwartały 2016 roku oraz I i II kwartał 2017 (każdy kwartał odrębnie), mierzonej różnicą pomiędzy planowanym (przyznanym) funduszem wynagrodzeń, a wydatkowanym funduszem wynagrodzeń.
  3. Sumy środków finansowych uzyskanych z tytułu zmniejszenia uposażeń funkcjonariuszy w okresie przebywania na zwolnieniu lekarskim przeznaczonych na nagrody uznaniowe za wykonywanie zadań służbowych w zastępstwie funkcjonariuszy przebywających na zwolnieniach lekarskich w okresie od 1 stycznia 2017 roku do 1 września 2017 roku.
  4. Łącznej wysokości naliczonego 3% funduszu nagród, o którym mowa w art. 93 ust. 2 ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej, za poszczególne kwartały 2016 i 2017 roku (każdy kwartał oddzielnie) – chodzi o odpis podstawowy .
  5. Łącznej wysokości nagród wypłaconych z funduszu nagród, o którym mowa w art. 93 ust. 2 ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej, za poszczególne kwartały 2016 i 2017 roku (każdy kwartał oddzielnie) – chodzi o odpis podstawowy oraz zwiększenie, o którym mowa w tym przepisie.
  6. Wysokości nadwyżki ponad 3% odpis podstawowy, o którym mowa w art. 93 ust. 2 ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej, wypłaconej w formie nagród za poszczególne kwartały 2016 oraz I i II kwartał 2017 roku (każdy kwartał oddzielnie).

 

----------------------------

I odpowiedź z Ministerstwa Finansów:

 

W odpowiedzi na Pana wniosek SK/160/2017 z 7 września 2017 r. o udostępnienie informacji w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2016 r. poz. 1764) mając na uwadze właściwość Dyrektora Generalnego, do którego został skierowany ww. wniosek przejmie informuję, co następuje:

Ad 1.

Zgodnie z planem rzeczowo-finansowym Ministerstwa Finansów kwota na wynagrodzenia osobowe pracowników Ministerstwa Finansów wynosi:

215 642 602 zł wg stanu na dzień 1 marca 2017 roku,

242 506 927 zł wg stanu na dzień 1 września 2017 roku.

Ad 2- 6.

Odnośnie do żądanych informacji dotyczących:

-         sumy oszczędności funduszu wynagrodzeń osobowych za poszczególne kwartały 2016 roku oraz I i II kwartał 2017 (każdy kwartał odrębnie), mierzonej różnicą pomiędzy planowanym (przyznanym) funduszem wynagrodzeń, a wydatkowanym funduszem wynagrodzeń;

-         sumy środków finansowych uzyskanych z tytułu zmniejszenia uposażeń funkcjonariuszy w okresie przebywania na zwolnieniu lekarskim przeznaczonych na nagrody uznaniowe za wykonywanie zadań służbowych w zastępstwie funkcjonariuszy przebywających na zwolnieniach lekarskich w okresie od 1 stycznia 2017 roku do 1 września 2017 roku;

-         łącznej wysokości naliczonego 3% funduszu nagród, o którym mowa w art. 93 ust. 2 ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej, za poszczególne kwartały 2016 i 2017 roku (każdy kwartał oddzielnie) - chodzi o odpis podstawowy;

-         łącznej wysokości nagród wypłaconych, o którym mowa w art. 93 ust. 2 ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej, za poszczególne kwartały 2016 i 2017 roku (każdy kwartał oddzielnie) - chodzi o odpis podstawowy oraz zwiększenie, o którym mowa w tym przepisie;

-         wysokość nadwyżki ponad 3% odpis podstawowy, o którym mowa w art. 93 ust. 2 ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej, wypłaconej w formie nagród za poszczególne kwartały 2016 oraz I i II kwartał 2017 roku (każdy kwartał oddzielnie),

 

uprzejmie informuję, że Ministerstwo Finansów nie posiada żądanych informacji we wskazanym we wniosku układzie a ich uzyskanie będzie wymagało wytworzenia przez podjęcie szeregu czynności m.in. dokonania analizy dokumentów, wykonania stosownych obliczeń, sporządzenie zestawień danych, odpowiedniego zestawienia informacji, samodzielnego ich zredagowania oraz zaangażowanie określonych środków osobowych, także czasu, w wyniku których powstanie jakościowo nowa informacja.

Wyżej wymienione zabiegi czynią zatem te informacje informacją przetworzoną, której udzielenie związane jest z potrzebą wykazania przesłanki interesu publicznego.

W związku z powyższym wzywam Pana do wykazania w terminie 14 dni od dnia otrzymania niniejszego wezwania, że uzyskanie informacji przetworzonej w zakresie przedstawionym w pkt 2, 3, 4, 5, 6 przedmiotowego wniosku, jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.

Osoba, która jest odpowiedzialna za treść informacji: Maciej Tomczak, Zastępca Dyrektora Biura Dyrektora Generalnego; Anna Długosińska, Zastępca Dyrektora Departamentu Budżetu, Logistyki i Kadr Krajowej Administracji Skarbowej.

Informację udostępniła niżej podpisana w dniu 22 września 2017 r.

Z upoważnienia Ministra Rozwoju i Finansów Agnieszka Niekłań-Wudarska Zastępca Dyrektora Biura Ministra w Ministerstwie Finansów

/podpisano kwalifikowanym podpisem elektronicznym/

 

----------

Ponieważ MF zażądało od RKS uzasadnienia interesu publicznego, dostało takiej treści:

 

Minister Rozwoju i Finansów

Warszawa

                             

W związku z zawartym w piśmie BMI1.0124.924.2017 z 22 września 2017 roku wezwaniem do wykazania „przesłanki interesu publicznego”, uprzejmie informuję, co następuje.

Wezwanie jest kolejnym przykładem lekceważącego traktowania NSZZ „Solidarność”, ale także braku dbałości o wydatkowanie środków publicznych, skoro dane, o które wnosiliśmy, do tej pory nie zostały z elektronicznego systemu kadrowo-płacowego uzyskane, aby ocenić – co jest obowiązkiem kierownika jednostki budżetowej – płacowe skutki finansowe wprowadzenia w życie Krajowej Administracji Skarbowej w Ministerstwie Finansów. Nadmieniamy przy tym, że funkcjonujący w Ministerstwie Finansów od dawna system KOMA eHR – moduły „Kadry” i „Płace” – umożliwiający szkolonym w tym zakresie pracownikom uzyskanie w zasadzie każdego rodzaju danych kadrowo-płacowych bez dokonywania „analizy dokumentów, wykonywania „stosownych obliczeń” czy „sporządzenia zestawień danych”, o czym odpowiedzialni za treść informacji Maciej Tomczak (Zastępca Dyrektora Biura Dyrektora Generalnego) oraz Anna Długosińska (Zastępca Dyrektora Departamentu Budżetu. Logistyki i Kadr KAS, wcześniej bliski współpracownik byłych dyrektorów UKS Warszawa Aleksego Oszmiańczuka oraz Zbigniewa Witczaka) – mimo krótkiego czasu pełnienia obecnych stanowisk – powinni doskonale wiedzieć.

 Niezależnie od tego należy wskazać, że JEDYNIE Ministerstwo Finansów nie udzieliło odpowiedzi na żądanie RKS.

 

WSZYSTKIE Izby Administracji Skarbowej żądanej (identycznej) informacji udzieliły niezwłocznie – nie traktując tych informacji, jako informacji przetworzonych. Jest to symptomatyczne, że poszczególne Izby Administracji Skarbowej (IAS), zatrudniające nawet 4 razy tylu pracowników i funkcjonariuszy co Ministerstwo Finansów, mogły sprostać prostemu zadaniu, jakim jest przekazanie podstawowych danych z zakresu rozliczenia płac, a Ministerstwo Finansów, zatrudniające nieco ponad 2000 osób, posiadające system informatyczny, z którego można bez przeszkód generować szybko dokładne dane (a nawet drukować te dane, a więc nie trzeba – jak napisano w ww. piśmie – „sporządzać zestawienia”), wypłacające nagrody 20 razy większe, niż otrzymują pracownicy IAS – widzi problemy i szuka pretekstu, żeby tych danych nie udostępnić.

Budzi to niepokój, bo sytuacja może świadczyć o braku należytego nadzoru nad wydatkowaniem środków publicznych – co powinno być niezwłocznie sprawdzone i ocenione przez Ministra Rozwoju i Finansów lub właściwe służby Prezesa Rady Ministrów (zwłaszcza w świetle publicznej informacji, że Pan Kamil Mroczka, aktualny Dyrektor Biura Dyrektora Generalnego w Ministerstwie Finansów, podczas pełnienia w czasie rządów Platformy Obywatelskiej funkcji Dyrektora Biura Dyrektora Generalnego w Ministerstwie Sprawiedliwości i funkcji Dyrektora Kadr i Logistyki w Ministerstwie Sprawiedliwości – nie był pozytywnie oceniony przez Najwyższą Izbę Kontroli w zakresie gospodarowania środkami publicznymi[1]).

 

Odnosząc się wprost do żądania zawartego w piśmie BMI1.0124.924.2017 informujemy, co następuje.

 

Wniosek dotyczył udzielenia informacji w następującym zakresie:

 

  1. Wysokości planowanego funduszu wynagrodzeń osobowych na 1 marca 2017 roku i 1 września 2017 roku.
  2. Sumy oszczędności funduszu wynagrodzeń osobowych za poszczególne kwartały 2016 roku oraz I i II kwartał 2017 (każdy kwartał odrębnie), mierzonej różnicą pomiędzy planowanym (przyznanym) funduszem wynagrodzeń, a wydatkowanym funduszem wynagrodzeń.
  3. Sumy środków finansowych uzyskanych z tytułu zmniejszenia uposażeń funkcjonariuszy w okresie przebywania na zwolnieniu lekarskim przeznaczonych na nagrody uznaniowe za wykonywanie zadań służbowych w zastępstwie funkcjonariuszy przebywających na zwolnieniach lekarskich w okresie od 1 stycznia 2017 roku do 1 września 2017 roku.
  4. Łącznej wysokości naliczonego 3% funduszu nagród, o którym mowa w art. 93 ust. 2 ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej, za poszczególne kwartały 2016 i 2017 roku (każdy kwartał oddzielnie) – chodzi o odpis podstawowy .
  5. Łącznej wysokości nagród wypłaconych z funduszu nagród, o którym mowa w art. 93 ust. 2 ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej, za poszczególne kwartały 2016 i 2017 roku (każdy kwartał oddzielnie) – chodzi o odpis podstawowy oraz zwiększenie, o którym mowa w tym przepisie.
  6. Wysokości nadwyżki ponad 3% odpis podstawowy, o którym mowa w art. 93 ust. 2 ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej, wypłaconej w formie nagród za poszczególne kwartały 2016 oraz I i II kwartał 2017 roku (każdy kwartał oddzielnie).

 

Ministerstwo Finansów udzieliło informacji jedynie na pierwszy punkt wniosku. Pozostałe informacje stanowią – zdaniem odpowiedzialnych za udzielenie informacji – tzw. informacje przetworzone.

To nieprawda, o czym wie doskonale udostępniająca informację z upoważnienia Ministra Rozwoju i Finansów Pani Agnieszka Niekłań-Wudarska, Zastępca Dyrektora Biura Ministra w Ministerstwie Finansów. Pani dyrektor Agnieszka Niekłań-Wudarska, gdy pełniła przez wiele lat kierownicze stanowiska w Ministerstwie Finansów za czasów Vincenta Rostowskiego, nie raz nie udostępniała nam informacji publicznej pod różnymi pretekstami (w tym także braku „interesu publicznego”), aby po przegranych licznych sprawach w sądach administracyjnych, tych informacji następnie nam udzielać. Co ciekawe, mimo ponoszonych z tego tytułu znacznych kosztów pracy i kosztów sądowych – nigdy nikt nie poniósł z tego żadnej odpowiedzialności, a Pani dyrektor – jakby nic się nie stało – nadal podpisuje pisma z odmowami udostępnienia informacji (nawet takich, które poprzednio Ministerstwo Finansów udostępniało...).

 

Zadziwiające jest, że – jak wynika z pisma – służby kadrowo-płacowe Ministerstwa Finansów muszą dokonać niemalże tytanicznej pracy, żeby przekazać te dane. Dane, które powinny być znane każdemu głównemu księgowemu czy zarządzającemu kadrami i płacami niezwłocznie po zakończeniu każdego okresu sprawozdawczego. Każdemu, jak się okazuje, ale nie w Ministerstwie Finansów...

 

Odnosząc się wprost do żądania, z przezorności procesowej jedynie wyjaśniamy, że uzyskanie żądanych informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, gdyż może przyczynić się do usprawnienia funkcjonowania odpowiednich organów państwa. Płace i nagrody to istotny element stymulujący jakością pracy każdej instytucji – tak też jest w administracji rządowej, a nawet w samym Ministerstwie Finansów, którego niektórzy pracownicy uważają, że kontrola społeczna dokonywanych wydatków ich nie dotyczy. Kontrola wydatkowania środków w tym zakresie wiąże się jednak ze znajomością danych tego dotyczących, a ukrywanie tych danych jest sprzeczne z interesem publicznym.

 

RKS nie żądała przekazania informacji według jakiegoś wskazanego w piśmie bliżej nieokreślonego „układu”. Wnosiła o dane, które powinny być przedmiotem analizy służb kadrowych (księgowych), jako przedmiot bieżącego zarządzania środkami na wynagrodzenia.

To niedopuszczalne i jednocześnie niepokojące (jeżeli jest prawdą, nie zaś pretekstem do ukrycia nieprawidłowości w wydatkowaniu środków publicznych), że do tej pory Ministerstwo Finansów nie ma tych danych – reforma służb skarbowych, podatkowych i celnych powinna być przecież oceniona także pod kątem kosztów z tym związanych i uzyskanych w wyniku reformy oszczędności (chyba że akurat w Ministerstwie Finansów oszczędności nie wystąpiły, gdyż ostatnio wypłacane nagrody były 20 razy wyższe, niż w podległych urzędach...).

Jawność finansów publicznych leży w interesie publicznym, a jeżeli nie rozumieją tego osoby odpowiedzialne za treść informacji zawartej w piśmie BMI1.0124.924.2017 – niezwłocznie powinny utracić zajmowane stanowiska. Podkreślamy jeszcze raz: informacja dotycząca wydatkowania środków budżetowych i skutków finansowych wprowadzanych reform (reorganizacji) jest szczególnie istotna dla interesu publicznego – jeżeli ktokolwiek uważa inaczej, nie rozumie zasad, jakie winny obowiązywać przy wydatkowaniu środków publicznych i gospodarowaniu środkami budżetowymi. Jak widać jednak, w Ministerstwie Finansów są nadal osoby, które muszą pytać o istnienie istotnego interesu publicznego nawet wtedy, gdy jest on oczywisty dla każdego średnio rozgarniętego pracownika budżetówki, a nawet prostego związkowca...

 

Nie chce nam się wierzyć, że Ministerstwo Finansów nie wie jaka jest wysokość planowanego i wydatkowanego funduszu wynagrodzeń, Nie wierzymy że Ministerstwo Finansów nie zna kwot zmniejszenia uposażeń funkcjonariuszy w okresie przebywania na zwolnieniach lekarskich. To niedorzeczne, że Ministerstwo Finansów nie wie do tej pory, jaka jest łączna wielkość naliczonego 3% funduszu nagród, zwiększenia funduszu na potrzeby wypłaconych nagród i łącznych kosztów wypłaconych z tego tytułu. Jeżeli jest to prawda, to sprawą natychmiast powinna zająć się Najwyższa Izba Kontroli, a Minister Rozwoju i Finansów winien przyjrzeć się uważnie i ocenić, czy powierzył odpowiedzialne zadania dotyczące wydatkowania środków w podległym resorcie właściwym osobom!

 

Funkcjonowanie administracji rządowej wiąże się z wydatkowaniem środków  publicznych. Odpowiednie służby powinny zatem na bieżąco analizować wydatki i skutki wydatkowe podejmowanych decyzji, w tym także związanych z reorganizacjami służb. Jak to się zatem dzieje, że służby te w Ministerstwie Finansów tego nie robią, jakby nie miało to żadnego znaczenia?

 

Udostępnienie każdej informacji publicznej związane jest z dodatkowym (mniejszym lub większym) zaangażowaniem organu w wykonanie czynności udostępnienia, w tym także wyszukania informacji - jednakże nie świadczy to jeszcze o tym, że mamy do czynienia z jej „przetwarzaniem" (jak w tym przypadku), a w tej konkretnej sprawie istnieje jedynie konieczność wyszukania odpowiednich danych w systemie kadrowo-płacowym, a zrobić to można poprzez zastosowanie odpowiednich filtrów i opcji programu KOMA eHR.

Tym samym uznać należy, że udostępnienie żądanej informacji nie jest jej przetwarzaniem – żądanie wykazania interesu publicznego jest zatem nieuprawnione.

Osoby odpowiedzialne za treść informacji (osoba udostępniająca) nie sporządzili prawidłowego uzasadnienia żądania, dlaczego taka informacja miałaby być informacją przetworzoną (jedno zdanie, które można odnieść do każdej sytuacji, a przecież uzasadnienie powinno odnosić się do konkretnej sprawy...).

Informacją przetworzoną nie jest analiza dokumentu pod względem jego treści, uszeregowanie posiadanych informacji, jak i wykonywanie czynności technicznych związanych z udostępnieniem informacji. Czynności te są zwykłymi czynnościami technicznymi związanymi z rozpatrywaniem danego wniosku.

Podkreślenia wymaga, iż w wyniku przeprowadzenia przez organ wskazanych w ww. piśmie czynności nie powstanie „nowa jakościowo informacja”), a zatem nie powstanie w sensie mentalnym nowa jakość tkwiąca immanentnie w uzyskanej w wyniku przetworzenia nowej informacji (porównaj: T.R. Aleksandrowicz, Komentarz do ustawy o dostępie do informacji publicznej, str. 126-131, LexisNexis Warszawa 2006; wyrok WSA w Krakowie z dnia 30 stycznia 2009 r. sygn. akt II SA/Kr 1258/08 – LEX nr 478697). Trzeba też wskazać, że RKS otrzymywała już informacje publiczne w postaci danych dotyczących funduszu nagród w Ministerstwie Finansów oraz w izbach skarbowych – nie próbowano w tym zakresie utrudniać dostępu do tej informacji poprzez niedorzeczne żądania wykazania interesu publicznego. Czy tak ma wyglądać „dobra zmiana”?

Warto także zacytować tezy z wyroków sądów administracyjnych, dla podparcia argumentów RKS:

Jak podkreśla się w orzecznictwie, czasochłonność oraz trudności organizacyjno-techniczne lub biurowe, jakie wiążą się z przygotowaniem informacji publicznej, nie mogą zwalniać obowiązanych podmiotów z tego obowiązku (por. wyrok WSA w Opolu z 13 stycznia 2005 r., II SAB/Op 14/04, publ. /w: I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska, Dostęp do informacji publicznej. Orzecznictwo sądów administracyjnych, LexisNexis 2007, s. 44)”.

RSK także wskazuje, iż zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 25 października 2012 r., sygn. II SAB/Kr 140/12, „informacją prostą, a nie przetworzoną jest informacja, którą podmiot zobowiązany może udostępnić w takiej formie w jakiej ją posiada, przy czym jej wyodrębnienie ze zbiorów informacji (rejestrów, zbiorów dokumentów, akt postępowań), nie jest związane z koniecznością poniesienia pewnych kosztów osobowych lub finansowych trudnych do pogodzenia z bieżącymi działaniami zobowiązanego do udzielenia informacji podmiotu. Informacja prosta nie zmienia się w informację przetworzoną poprzez proces przekształcenia. Wymagane jest za to jej przetworzenie. Przetworzenia informacji nie stanowi sięganie do materiałów archiwalnych”.

Elżbieta Jarzęcka-Siwik w opracowaniu "Ograniczenia dostępu do informacji przetworzonej" (PS z 2004 nr 7-8) stwierdziła, że nie jest przetwarzaniem informacji wysiłek intelektualny przy zbieraniu danych, polegający nie tylko na odszukiwaniu ich w określonych rejestrach i dokonaniu podstawowych działań arytmetycznych. Autorka zauważa dalej, że miernikiem wysiłku intelektualnego, zaangażowanego w tym procesie, powinno być kryterium złożoności zastosowanych środków, technik i metod koniecznych dla wykreowania żądanej informacji. Dalej żadne proste działanie arytmetyczne nie powinno stanowić o przetworzeniu informacji, w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy. Tym bardziej nie jest informacją przetworzoną, gdy wnioskodawca stawia kilka pytań dotyczących podobnego rodzajowo problemu, choć w istocie żąda jedynie dostępu do danych źródłowych, które wynikają z rejestrów lub innych zbiorów albo baz danych.

Dorota Fleszer wskazała, że czynności organu, jak np. selekcja dokumentów, uchwał, ich analiza pod względem treści, są zwykłymi zabiegami związanymi z rozpatrywaniem wniosku o udzielenie informacji publicznej i nie noszą cech przetwarzania informacji. W wyniku ich stosowania nie powstaje bowiem żadna nowa informacja. W przeciwnym razie nie istniałaby w ogóle informacja nieprzetworzona. Nie stanowi o przetwarzaniu informacji sięganie do materiałów archiwalnych (ST z 2011 nr 1-2).

Cytowana wyżej autorka napisała też, że informacji przetworzonej nie należy mylić z informacją przekształconą. Przekształcenie informacji oznacza zmianę postaci materialnego substratu informacji bez jednoczesnego wpływu na treść pierwotnego komunikatu zawartego w samym przekazie. (...) Brak intelektualnego modyfikowania informacji (np. zestawiania różnych danych, wyszukiwania poszczególnych wiadomości i poddawania ich analizie) nie oznacza, że nie możemy mieć do czynienia z jakąkolwiek zmianą jakości informacji otrzymywanych w wyniku przekształcenia. (...) Przekształcenie może więc odnosić się jedynie do formy, a nie do treści wiadomości, gdyż to stanowiłoby o zmianie charakteru tej czynności i udostępnieniu informacji przetworzonej, a nie jedynie przekształconej.

Warto także, żeby Ministerstwo Finansów zapoznało się z wyrokiem dotyczącym Ministra Finansów oraz sposobu załatwiania przez Ministra Finansów spraw z zakresu informacji publicznej. Jak uznał Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku sygn. akt VIII SA/Wa 1072/11: „Takie czynności organu, jak selekcja dokumentów i protokołów, ich analiza pod względem treści są zwykłymi czynnościami, które nie mają wpływu i nie dają podstaw do zakwalifikowania żądanych dokumentów, jako informacji przetworzonej. W wyniku stosowania takich czynności organu nie powstaje bowiem żadna nowa informacja. O przetworzeniu informacji nie stanowi też sięganie do materiałów archiwalnych czy też źródłowych. Także czasochłonność oraz trudności organizacyjno-techniczne jakie wiążą się z przygotowaniem informacji publicznej, nie mogą zwalniać zobowiązanego podmiotu z tego obowiązku, a tym samym kwestie te nie mogą ograniczać prawa do uzyskania informacji publicznej przewidzianego w art. 3 u.d.i.p., przy uwzględnieniu ograniczeń wynikających z art. 5 tej ustawy.”.

 

Niezależnie jednak od powyższego należy zadać pytanie zasadnicze: jak jest możliwe, że Ministerstwo Finansów nie ma (lub twierdzi, że nie ma) danych, które – jak wskazywaliśmy już wcześniej – są niezbędne do zarządzania płacami i oceny prawidłowości wydatkowania środków publicznych? Nie może tego tłumaczyć nawet fakt, że zajmują się tym również pracownicy pełniący funkcje kierownicze za poprzednich rządów, kiedy to działania organów podległych Ministrowi Finansów nie raz obarczone były licznymi nieprawidłowościami.


        Dodane przez: radny | Wyświetleń: 9347  | Drukuj  | Poleć znajomemu




KOMENTARZE (3)

ocotuchodzi25-09-2017 (13:58)
 Istna patologia.
 
gyokuro25-09-2017 (20:28)
 Wymigiwanie się niewiedzą i brakiem dostępu do danych, które w rzeczywistości się posiada, jest niczym innym jak kłamstwem. Czy urzędnikowi wolno kłamać? Czy to jest moralne i zgodne z ewangelią?
I ciekawe, co na to Kuraś1?
 
sejf26-09-2017 (20:53)
 To już nie wiem. W artykule "Co dała reforma KAS" Minister Banaś ma szczegółowe dane",a jak ministerstwo nie da rady policzyć to trzeba posiłki ściągnąć z terenu. Poooomożemy. Podwyżki są bardzo potrzebne. Tylu młodych fachowców, kuzynów królika, młodych Dyzmów przyjęto w 2016r., a tak mało zarabiają. Kadrze kierowniczej też ciągle mało bo potrzeby mają przecież wznioślejsze. Solidarność wywalczy własną piersią, ale czy tak żarliwie będzie walczyć przy sprawiedliwym podziale? Swoją drogą to po reformie KAS i tych wszystkich bzdurach z porozumieniem i zespołem monitorującym i przemiłych życzeniach z okazji dnia skarbowca to chyba trzeba dobrze zapić.Aż mdli.
 

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkowicy mogą dodawać komentarze.

KRAJOWA SEKCJA PRACOWNIKÓW SKARBOWYCH NSZZ „Solidarność
26-600 Radom ul.Traugutta 52

DANE KONTAKTOWE