LOGO GŁÓWNE - www.skarbowcy.pl
Nie byłoby świń przy korycie, gdyby nie barany przy urnach.            
z komentarzy
 

MENU GŁÓWNE

LOGOWANIE

POPULARNE ARTYKUŁY

ARCHIWALNE ARTYKUŁY

ARTYKUŁY


Zwolnienie Ludwińskiego - decyzja GIKS, lustracja rzeczy Przewodniczącego RSK

Brak zgody organizacji związkowej nie powstrzymał DUKS i GIKS. Poniżej publikujemy dokumenty w tej sprawie

 

odwołanie

Autor: Andrzej Parafianowicz:

 Parafianowicz

 

 

informacja

zarządzenie

Autor: Aleksy Oszmiańczuk:

Aleksy Oszmiańczuk


        Dodane przez: radny | Wyświetleń: 308102  | Drukuj  | Poleć znajomemu




KOMENTARZE (44)

bond128-08-2012 (21:09)
 Jest to bezprawie rzekomo w prawnym Państwie.
 
badman28-08-2012 (23:22)
 Kiedy Ludwiński wygra sprawę (a wygra bez 2 zdań ) i trzeba będzie wypłacić odszkodowanie to mu zrzednie ta mina.
 
izdebka28-08-2012 (23:26)
 Sprawa jest do wygrania. I to raczej bez większego problemu. Powodzenia!
 
gaagaaz29-08-2012 (06:53)
 T. Ludwiński wyrażał tylko to co tak naprawdę odczuwa cały aparat skarbowy i dlatego wszyscy powinni dać temu wyraz. Tylko jak?
 
babądek4429-08-2012 (07:19)
 Państwo bezprawia! A miało być za rządów PO lepiej!
 
herman1129-08-2012 (07:25)
 "Który skrzywdziłeś człowieka prostego
Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając,
Gromadę błaznów koło siebie mając
Na pomieszanie dobrego i złego,
Choćby przed tobą wszyscy się skłonili
Cnotę i mądrość tobie przypisując,
Złote medale na twoją cześć kując,
Radzi że jeszcze dzień jeden przeżyli,
Nie bądź bezpieczny.Poeta pamięta,
Możesz go zabić-narodzi się nowy.
Spisane będą czyny i rozmowy.
Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy
i sznur i gałąź pod ciężarem zgięta."
 
szczyrbol29-08-2012 (08:00)
 Przypominam sobie to zdjęcie oszmiańczuka (mała litera na początku zamierzona). To zdjęcie do wypowiedzi tego pana (mała litera zamierzona) dla Gazety Prawnej w związku z likwidacją wydziału w Radomiu i przeniesieniem pracowników od następnego dnia do Warszawy. Pewnie już wtedy szykowano się do załatwienia inspektora.
 
gaagaaz29-08-2012 (09:09)
 "... formułowanie ocen i zarzutów względem przełożonych w sposób poniżający, obraźliwy i arogancki..."
To jak nazwać postawę ministra i premiera wobec swoich pracowników czyli nas. Arogancja na górze sięgnęła zenitu. Chyba wszyscy urzędnicy czują się tym obrażeni. A poczynania wobec naszych wynagrodzeń, zastraszanie, wprowadzanie kodeksu etyki, którego sami nie stosują itp. to nic innego jak poniżanie nas.

 
bond129-08-2012 (09:27)
 Tomek jesteśmy z Tobą oferujemy każdą pomoc.
Bezprawie nie może być tolerowane.
Ruszymy nawet Unię Europejską.
Bagnet na broń.
Tomek wspólczujemy Ci nie jesteś sam.
Robiłeś dużo dla skarbowości i ich pracowników stąd nie zostawimy Cię w potrzsku.
Chcemy Ci zaoferować nawet pomoc finansową.
My związkowcy sami się opodatkujemy, by pokazać siłę.
Proszę o sygnał.
Nie dajmy się zastraszyć, bowiem chyba o to chodziło.
Wiem, bo padło to z ust od wysokiego rangą urzędnika z KPRM, że działanie wobec Ciebie jest bezprawne. Tylko dlaczego tak się dzieje?
Dlaczego nikt nie przerwie tej farsy.
Takie działanie to wstyd wobec innych Państw UE.
 
figa29-08-2012 (09:36)
 Przyłączam się do bond1!
 
kominiarz29-08-2012 (15:35)
 "Który skrzywdziłeś człowieka prostego
Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając
Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy
i sznur i gałąź pod ciężarem zgięta"

No tak.
Pod jednym warunkiem. Jeśli ma się HONOR.
Nie mylić z "chonorem".
 
avacs29-08-2012 (23:53)
 "To jak nazwać postawę ministra i premiera wobec swoich pracowników czyli nas. Arogancja na górze sięgnęła zenitu. Chyba wszyscy urzędnicy czują się tym obrażeni. A poczynania wobec naszych wynagrodzeń, zastraszanie, wprowadzanie kodeksu etyki, którego sami nie stosują itp. to nic innego jak poniżanie nas."

W największym skrócie - sedno sprawy. Urażone jaśniepaństwo dbające tylko i wyłącznie o siebie, a w głębokim poważaniu mające tych co upominają się o prawa innych. Takie postępowanie z pewnością nie mieści się w ich kategoriach myślenia. Co to za wariat, który zamiast się ustawić i wyszarpać dla siebie tyle ile się da, chce coś wywalczyć dla ciężko pracujących skarbowców ? Najlepiej ZWOLNIĆ ! Tomek, nie załamuj się, NIE WOLNO ODPUŚCIĆ. Komuna też wydawała się niezatapialna a już jej nie ma, choć z przykrością przyznaję, że praktyka działania pozostała. Czas na zdecydowane działania związku, dość poniżania i dość tej kosmicznej, bezprzykładnej arogancji. Im się wydaje, że są mocni ale racja jest po naszej stronie i jest nas więcej. W życiu bym nie przypuszczał, że władza "obywatelska" będzie w stanie posunąć się tak daleko i sponiewierać człowieka tylko dlatego, że chciał dobrze. Życzę Ci siły i wytrwałości Inspektorze bo jak się poddasz będziemy już tylko potulnym stadem prowadzonych na rzeź baranów.
 
bond130-08-2012 (06:33)
 Uważam, że wszystkie organizacje związkowe działajace w resorcie w tym temacie powinny się skonsolidować. Chyba, że czekamy, aż nas wypunktują.
Fala przypadku Tomka się rozszerza. Dochodzi do tego, że Związki w skarbówce zaczynają być odstawiane i traktowane tak jak napisał Osmańczuk.
Do opiniowania wczasów, bhp, sprawy socjalne. Chyba nie tędy droga.
Niektórzy NUS się cieszą i zacierają ręce.
Tomek nie daj się.
Koledzy my Związkowcy pomagając Tomkowi pomagamy sobie.
Po wpisach widzę, że niektorzy nabrali wody w usta.
Tomek to jest przykład społecznika, który cierpi za to, że poświęcał się Nam pracownikom.
Podkładał swoją głowę. Gdzie my jesteśmy teraz.Schowaliśmy się za grubą ciemną kurtynę by czasem nikt na nas nie wskazał palcem.
 
gaagaaz30-08-2012 (15:39)
 @bond1
U mnie w urzędzie niestety jest wielu, którzy nawet nie wiedzą kto to jest T. Ludwiński, ani o tym, że go zwolnili, ani za co. Więc stopień oburzenia w tym względzie jest mały.
Już to pisałam, że za mało jest działań informujących pracowników skarbówki o jakichś poczynaniach ws. naszych wynagrodzeń, naruszania praw pracowniczych itp. Pracownicy mogą sobie tylko ponarzekać po kątach i niestety na tym się kończy, a do pracy przychodzą z bagażem problemów gł. finansowych.
 
nadir30-08-2012 (17:36)
 Gaagaaz: "U mnie w urzędzie niestety jest wielu, którzy nawet nie wiedzą kto to jest T. Ludwiński"


Dlatego jednym z najważniejszych zadań wszystkich forumowiczów tego portalu powinno być powiadamianie jak największej ilości pracowników wszystkich urzędów skarbowych, izb skarbowych i UKS'ów o istnieniu portalu SKARBOWCY.


Drugim zadaniem będzie zbiórka pieniędzy na rzecz Tomasza Ludwińskiego.
Bo jak Ludwińskiego zabraknie, to i portalu nie będzie.
Wyobrażacie sobie internet bez portalu http://www.skarbowcy.pl ?!


Trzecim zadaniem - aktywne uczestniczenie w życiu skarbowców m.in. za pośrednictwem tego portalu.
Bo jeśli nie będzie ani Ludwińskiego ani portalu skarbowców, to NIKT palcem nie kiwnie w NASZYCH sprawach...


 
melon30-08-2012 (20:03)
 Tomka nie zabraknie! On nie umarł! Żyje i będzie walczył! To potrwa, rok, może dwa. Ale dopóki my pamiętamy, Tomek będzie walczył. Ma godnych zastępców - Tomek Gajos, Andrzej Moskal, Artur Ciesielski i inni. A my swoją postawą pokażmy, że też możemy zaliczać się do tego grona.
 
tosia200030-08-2012 (20:43)
 Wielki szacun dla Melona i pozostałych wymienionych w Jego wpisie, że wspierają kolegę Ludwińskiego jawnie z odkrytą przyłbicą. Smutne, że brać skarbowa jest tak zastraszona, że pomimo iż wielu czyta te wpisy - to boi się wyrazić swą dezaprobatę dla tych niecnych poczynań kierownictwa za pomocą chociaż postu na tym portalu.
 
harakiri30-08-2012 (20:48)
 Ciekawi mnie czy Tomek przestał być przewodniczącym RSK w związku z bezprawnym zwolnieniem z pracy? Bo chyba nie? Dlaczego więc tak dramatyczne głosy? Kto mu teraz zabroni cokolwiek robić? A może się mylę i jak jakiś sk.wiel wywali działacza związkowego z pracy to wywala go również ze związku? Aż takie uprawnienia sobie dali? I my się z tym godzimy? Ja nie.
Tomek - załatwiaj swoje sprawy - ale nie zapominaj o całokształcie. Będziesz miał więcej czasu - na pisanie wniosków o IP i prowadzenie portalu... O ile będzie Ci się chciało. Poza wsZystkim informacja publiczna nie była nigdy powiązana ze związkami zawodowymi - dostęp do niej należy się KAŻDEMU jak psu buda. Tak więc zwalniając kogokolwiek nie unika się OBOWIĄZKU udzielania tej informacji. I radzę o tym pamiętać oszołomionym decydentom...
 
inspektor30-08-2012 (20:57)
 Żyję Ale o zamierzeniach i działaniach nie będę informował. To mają być niespodzianki
 
harakiri30-08-2012 (21:06)
 I słusznie! Niespodzianki - to to co tygrysy lubią najbardziej!
 
badman30-08-2012 (21:24)
 A wtedy mina temu panu zrzednie
 
kakaes31-08-2012 (07:38)
 Tomek oraz inni potraktowani w ten sposób związkowcy sa obrazem tego co robi sie z niewygodnymi ludźmi, poniewaz piszą i mówią o faktach w sposób rzetelny i prawdziwy. No to widać jaką mamy wolną Polskę tylko wywózki na Sybir jeszcze brakuje...
 
bond131-08-2012 (08:22)
 Tomek i inni wymienieni koledzy to nie jest odosobnione zdarzenie, przykładów jest więcej.
Ryba psuje się od głowy i fala idzie w dół.
Z byle powodu są komisję dyscyplinarne wobec przewodniczących, czy też działaczy ZZ.
Są nasyłane kontrole z zewnątrz.
A jak to nie pomaga to organy ścigania takie jak prokuratura.
Taki NUS daje im zajęcie, bezpodstawnie masa ludzi marnuje czas, zdrowie, pieniądze po to tylko, by NUS spełnił swoją chorą żądzę zemsty.
Pieniądze i czas urzędników pokrywany jest z budżetu, nie z kieszeni NUS.
"A co tam to nie moje."
 
bond131-08-2012 (08:26)
 Może tak zamiast Tomkiem Ci na górze zajeliby się AMBeR GOLD.
Zamiast Tomka niszczyć, wysłałbym go na kontrolę tej firmy.
Zrobiłby dużo dobrego, a Rząd z Ministrem Finansów na czele nie tłumaczył się przed Sejmem.
LUDZIE JAKIE TO WSZYSTKO CHORE
 
bond131-08-2012 (08:28)
 Pod którego Sekretarza Stanu podlegają kontrole, że tłumaczył się w Sejmie Kapica?
 
supersaper31-08-2012 (19:57)
 Widocznie przygotowują przedpole do zmasowanego ataku na skarbowców. JVR już rozpoczął ofensywę.

 
gaagaaz31-08-2012 (21:18)
 Myślę, że Rostowski wie co robi, a że "robi" na własnych pracowników to już inna rzecz. On wie, że zbliża się debata nad budżetem i że my nie zgadzamy się na kolejne zamrożenie, a teraz na pozbawienie nas możliwości startowania na urzędnika s.c. ("0" limit na przyszły rok) więc kopie pod nami dołki. Wykorzystuje przy tym, że nie jesteśmy darzeni sympatią społeczeństwa (po prostu brudne zagranie) i sądzi, że po takim sejmowym wystąpieniu łatwiej będzie mu przeprowadzić wobec nas to co chce przeprowadzić.
Ale stare przysłowie pszczół mówi: "kto pod kim dołki .....".
A ta wojna pomiędzy ministrem i podwładnymi instytucjami i pracownikami, a głownie zwalczanie ze strony ministra jest po prostu CHORE!!!
 
inspektor01-09-2012 (06:16)
 A może to przygotowania do reorganizacji w skarbówce? Przekaz jest jasny: kto będzie cokolwiek krytykował - zostanie wyrzucony na zbity pysk. Pretekst znajdzie się zawsze - kodeks etyki daje wystarczająco dużo powodów ku temu. Można zarzucić na przykład nielojalność wobec przełożonych, nieżyczliwość wobec ludzi, sprzyjanie napięciom w pracy, niepoprawne zachowanie czy wreszcie brak powściągliwości w publicznym wypowiadaniu poglądów na temat pracy swego urzędu oraz innych urzędów i organów państwa. To nic, że te zarzuty stawiane wobec związkowców oznaczają de facto naruszanie konstytucyjnego prawa do zrzeszania się i działalności związkowej. Jak to Bareja ujął? NIE MAMY TWOJEGO PŁASZCZA I CO NAM ZROBISZ? A tak to pięknie i wzniośle na witrynie rządowej wygląda:

O randze dialogu społecznego w Polsce świadczy wskazanie go w Preambule do Konstytucji jako jedną z zasad leżących u podstaw ustawy zasadniczej.
"(...) ustanawiamy Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej jako prawa podstawowe dla państwa oparte na poszanowaniu wolności i sprawiedliwości, współdziałaniu władz, dialogu społecznym oraz na zasadzie pomocniczości umacniającej uprawnienia obywateli i ich wspólnot".
Wprawdzie Preambuła nie ma mocy wiążącej jak inne zapisy Konstytucji, ale służy jako wskazówka przy interpretacji zapisów ustawy zasadniczej.
Rolę dialogu między partnerami społecznymi potwierdza art. 20, który wymienia go jako jeden z fundamentów naszego ustroju gospodarczego.
Art. 20 - Społeczna gospodarka rynkowa oparta na wolności działalności gospodarczej, własności prywatnej oraz solidarności, dialogu i współpracy partnerów społecznych stanowi podstawę ustroju gospodarczego Rzeczypospolitej Polskiej.
Swobodę tworzenia i działania organizacji partnerów społecznych, czyli związków zawodowych, organizacji społeczno-zawodowych rolników oraz organizacji pracodawców, gwarantuje art. 12 Konstytucji.
Art. 12 - Rzeczpospolita Polska zapewnia wolność tworzenia i działania związków zawodowych, organizacji społeczno-zawodowych rolników, stowarzyszeń, ruchów obywatelskich, innych dobrowolnych zrzeszeń oraz fundacji.
Zakres wolności zrzeszania się określa art. 59 Konstytucji RP, który przyznaje związkom zawodowym i organizacjom pracodawców prawo do rokowań (również w celu rozwiązania sporów zbiorowych) oraz do zawierania układów zbiorowych pracy i innych porozumień. Przyznaje również związkom zawodowym prawo do strajków i innych protestów.
Art. 59.1 - Zapewnia się wolność zrzeszania się w związkach zawodowych, organizacjach społeczno-zawodowych rolników oraz w organizacjach pracodawców.
Art. 59.2 - Związki zawodowe oraz pracodawcy i ich organizacje mają prawo do rokowań, w szczególności w celu rozwiązywania sporów zbiorowych, oraz do zawierania układów zbiorowych pracy i innych porozumień.
Art. 59.3 - Związkom zawodowym przysługuje prawo do organizowania strajków pracowniczych i innych form protestu w granicach określonych w ustawie. Ze względu na dobro publiczne ustawa może ograniczyć prowadzenie strajku lub zakazać go w odniesieniu do określonych kategorii pracowników lub w określonych dziedzinach.
Art. 59.4 - Zakres wolności zrzeszania się w związkach zawodowych i organizacjach pracodawców oraz innych wolności związkowych może podlegać tylko takim ograniczeniom ustawowym, jakie są dopuszczalne przez wiążące Rzeczpospolitą Polską umowy międzynarodowe.


 
silniczek01-09-2012 (07:21)
 Prezydent nie ułaskawił. Związkowiec idzie do więzienia

Prezydent nie skorzystał z prawa łaski wobec Mariana Zagórnego, lidera jednego ze związków rolniczych. Pójdzie on na trzy lata do więzienia - informuje "Gazeta Polska codziennie".

Marian Zagórny, szef Związku Zawodowego Rolników Rzeczypospolitej Solidarni, już w 1999 r. dostał rok i trzy miesiące za wysypanie importowanego zboża w Zebrzydowicach. Wówczas jednak prezydent Aleksander Kwaśniewski postanowił o zawieszeniu wykonania kary na pięć lat. Później doszło jeszcze kilka wyroków za blokowanie dróg i w sumie Zagórny musi posiedzieć trzy lata.

Zwrócił się on o ułaskawienie do prezydenta Bronisława Komorowskiego, jednak ten okazał się niewzruszony - czytamy w gazecie.

http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/402690,zwiazkowiec-marian-zagorny-pojdzie-do-wiezienia-prezydent-nie-skorzystal-z-prawa-laski.html
 
yogi201201-09-2012 (12:52)
 Jeśli przełożony zwalniając naszego kolegę dopuścił się naruszenia prawa, to sprawa powinna trafić do oceny sądu. To sąd powinien orzec, czy zwolnienie jest zasadne, czy też nie, a jeśli nie, to przełożony powinien wyjaśnić problem i zostać pociągnięty do odpowiedzialności!
 
harakiri01-09-2012 (14:57)
 Yogi - przecież to wszyscy wiedzą. Tylko, co ma zrobić pracownik, który przez 3-4 lata będzie czekał na potwierdzenie popełnienia przestępstwa przez przełożonego? Piach żreć czy dżdżownice wysysać? Na to liczą przełożeni łamiąc prawo - pensji im nikt na te lata nie zabierze... a po wyroku odszkodowanie zapłaci budżet państwa - a on (przełożony) w najgorszym wypadku dostanie stanowisko dyrektora innego UKS albo coś równie lukratywnego.
Sprawy w sądzie pracy powiązane z takim postepowaniem pracodawcy powinny być załatwiane w trybie przyspieszonym - np. 24 godzinnym. Ale to dla "NICH" niewygodne...
 
kominiarz01-09-2012 (15:32)
 inspektor01-09-2012 (06:16)
A tak to pięknie i wzniośle na witrynie rządowej wygląda:
O randze dialogu społecznego w Polsce świadczy wskazanie go w Preambule do Konstytucji jako jedną z zasad leżących u podstaw ustawy zasadniczej.

No tak - ale to t y l k o PREAMBUŁA do Konstytucji
a zasady etyki są w kodeksie etyki czyli w ROZPORZĄDZENIU (PRM)
 
bond101-09-2012 (18:49)
 Sprawa Ludwińskiego nie jest odosobniona.
Co się dzieje w innych US
Pracownik egzekucji administracyjnej w Wałczu za to, że przez pomyłkę zamiast zdjąć tytuł ze stanu z "zapłatą przed wszczęciem" kliknął przycisk nieco niżej i zdjął ze stanu jako "z relacją o niemożności dokonania czynności egzekucyjnych", ma konsekwencje, a komornik ma komisję dyscyplinarną -cyt. wydalenie z pracy z urzędu.
Faktem jest, że czynności nie można dokonać po zapłacie należności objętej tyt. wykonawczym, ale zdjęcie z EGA z takim symbolem skutkuje automatycznie naliczenie kosztów egzekucyjnych dla wierzyciela w wysokości 3,40 zł.
I co się dzieje:
-pracownik dostaje karę upomnienia,
- komornik karę proponowaną przez NUS wydalenie z pracy z US, za potwierdzenie nieprawdy tj. podpisanie zawiadomienia o wysokości kosztów egz. tj. 3,40zł.
- NUS uruchamia komisję dyscyplinarną - sprawa już po pierwszym posiedzeniu kosztuje Skarb Państwa 8.000,00 Zł. Dosłownie 8 tyś. Zł.
Te koszty pokrywa Skarb Państwa, nie NUS, to jest pierwsza sprawa może ich być kilka. Nie liczę kosztów, które pokrywa obwiniony, są przybliżone do w/w.
Czy żądza, NUS z Wałcza polegająca na zemście na pracownikach ma nas tak dużo kosztować? Porównajmy koszy 3,40 - które i tak nie zostały uregulowane, bowiem było to tylko zawiadomienie, do kosztów poniesionych przez PAŃSTWO Tzn. nas podatników.
Takich małostkowych NUS jest wiele.
Komornik US Wałcz jest przewodniczącym ZK ZZPEA przepracował jako urzędnik państwowy 39 lat.
Czy tego chcemy? Stalinizm, Białoruś, Kuba...
 
tosia200001-09-2012 (20:50)
 Jednym słowem US-y stały się obozami pracy za miskę zupy. a za najmniejszy błąd czy uniesioną głowę pracownik-niewolnik jest rozstrzelany przez NUS-a nadzorcę.
 
kakaes01-09-2012 (21:13)
 No, jaśnie nam panujący mają wizję... drugiej starej Japonii. Jak się pomylisz, popełnisz błąd to się należy samo ukaranie, najlepiej by było brzuch sobie rozorać albo żyły podciąć, no stosując prawo łaski pozwalają pracownikowi się zwolnic lub sami wywalają...
"człowiek człowiekowi zgotował ten los"
 
silniczek01-09-2012 (21:20)
 Sami sobie zgotowaliśmy ten los, a teraz płaczemy nad rozlanym mlekiem.
Dla przypomnienia, w 2011 r. wybory parlamentarne były demokratyczne, i w 2015 r. też będą ...
 
kakaes01-09-2012 (21:59)
 Czekam na te wybory, uwierz z utęsknieniem (co nie znaczy, że wybór będzie prosty i łatwy, ale będzie)
 
filip103-09-2012 (00:36)
 A może napisać wszędzie gdzie się da, do Prezydenta, itp....
 
kominiarz03-09-2012 (07:09)
 Już na pewno Inspektor napisze "gdzie się da". A najlepiej jeszcze i do telewizji.
Oglądacie taki program "Państwo w państwie" na Polsacie? Wczoraj było o dwóch policjantach z Legnicy którzy za zgłaszanie nieprawidłowości w policji zostali usunięci z pracy? Jeden z nich po skazaniu za sprawstwo został uniewinniony, a drugi za pomocnictwo... skazany! W tej samej sprawie! Wyobrażacie sobie?! Nawet była minister sprawiedliwości Barbara Piwnk uznała to za skandal. Takie rzeczy dzieją się w tym kraju.
www.pwp.polsat.pl
 
vincent03-09-2012 (07:36)
 Jestem przekonany, że autor "Państwa w państwie" z przyjemnością zaprezentuje urzędasów skarbówki, opisujących "państwo w państwie" w resorcie finansów, urzędach kontroli skarbowej, urzędach skarbowych, urzędach celnych.
 
lawirant05-09-2012 (15:17)
 Żal faceta, który walczył. [...]
Mimo wszystko życzę powodzenia w potyczce z MF, które robi wszystko, aby zrobić ze skarbówki zwykłych dziadów!
 
zmiennik05-09-2012 (15:25)
 Hańba
 
silniczek07-09-2012 (10:07)
 Podsumowując powyższą dyskusję ... Niezależnie kto z kim śpi
- Ludwiński bez pracowników skarbówki poradzi sobie, ale pracownicy skarbówki bez Ludwińskiego ... za cholerę
Ktoś może jest innego zdania?!
Czy może ktoś chce ten wątek rozwinąć bardziej?!
 
zmiennik07-09-2012 (13:33)
 Ludzie! Te wasze kłótnie to woda na młyn dla tych od zwalniania działaczy związkowych. A tu trzeba po prostu głośno mówić, że hańba.
 
harakiri07-09-2012 (13:43)
 Masz rację. Dlatego usunąłem wszystkie wypowiedzi nie na temat. Moje również. I przepraszam Tomka za to, że w tym temacie dałem się wciągnąć w te dywagacje.
 
tranqilo07-09-2012 (20:58)
 Sądzę, że odwołanie już wniesione do sądu. Jak tym razem uzasadnił swoją decyzję GIKS? Czas już mu się skończył. Bo sam chudy paragraf to zbyt krótka notka by przekonać sąd.
 
supersaper09-09-2012 (20:42)
 Wydaje mi się, że sąd oleje uzasadnienie GIKS-a inne niż zawarte wprost w akcie "odwołania". Obecnie GIKS może tylko rozwinąć uzasadnienie, wyjaśnić sprzeczności lub odnieść się do zarzutów skarżącego ale w żadnym wypadku nie ma prawa uzupełniać aktu prawnego o elementy, które pominął w jego treści (a nie było tam uzasadnienia!).
 
yogi201219-09-2012 (17:39)
 Czytając Wasze wypowiedzi odnoszę wrażenie, że podążamy w kierunku Białorusi. Niby mamy demokrację, ale musimy unikać niewygodnych dla przełożonych - chociaż prawdziwych i trafnych - wypowiedzi. Do tego nieustanny kryzys gospodarczy i brak perspektyw na znalezienie atrakcyjnej pracy sprawia, że w milczeniu musimy obserwować, jak rząd - kolejny rok z rzędu - zamrażając nasze wynagrodzenia faktycznie degraduje nasz zawód
Czy się mylę?
 

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkowicy mogą dodawać komentarze.

KRAJOWA SEKCJA PRACOWNIKÓW SKARBOWYCH NSZZ „Solidarność
26-600 Radom ul.Traugutta 52

DANE KONTAKTOWE